Forum OSKKO - wątek

TEMAT: korekcyjna i wf
strony: [ 1 ]
j julia09-05-2006 15:19:40   [#01]

Dziś dyrektorka przedstawiła nam projekt arkusza na przyszły rok. Szefowa odchodzi na emeryturę, więc arkusz jest, póki co, "próbny", ostatecznie ustali go nowy dyrektor. Nie potrafimy (rada) rozstrzygnąć problemu: Koleżanka ma 9 godzin nauczania indywidualnego chłopca z autyzmem (w normalnej, masowej szkole) do tego jeszcze 18 godzin w "swojej" klasie, wczesna edukacja. Ma kwalifikacje do wczesnej, do specjalnej, więc wszystko gra. Ale - chciałaby miec w swojej klasie zespół wyrównawczy, na który jest zaplanowana godzina. Jej propozycja - oddaje 1 godznę z indywidualnego na zajęcia korekcyjne z autystykiem nauczycielowi wf z kwalif. do korekcyjnej i dostaje zespół. Tylko - czy wf-ista może mieć zajęcia z autystykiem? Nie ma skonczonej specjalnej.

I jeszcze jedno- jak to jest z podziałem wf w gimnazjum? Mamy małe klasy (po ok. 20 osób), po jednym oddziale. Czy wf musi byc podzielony na grupy dziewczeta - chłopcy (wtedy kl. I z II, III sama) czy też może mieć cała klasa razem? Szukałam w rozporządzeniu z 2002, ale nie znalazłam wyjaśnienia (może kiepsko szukałam....)

Magosia09-05-2006 15:45:31   [#02]

Drugie pytanie

W gimnazjum na pewno nie ma podziału na pleć(to znaczy- nie musi być):

Zajęcia wychowania fizycznego prowadzone są w grupach liczących od 12 do 26 uczniów z tym, że w zasadniczej szkole zawodowej, trzyletnim liceum ogólnokształcącym, trzyletnim liceum profilowanym, czteroletnim technikum, dwuletnim uzupełniającym liceum ogólnokształcącym dla absolwentów zasadniczej szkoły zawodowej, trzyletnim technikum uzupełniającym dla absolwentów  zasadniczej szkoły zawodowej, szkole policealnej o okresie nauczania nie dłuższym niż 2,5 roku – oddzielnie dla dziewcząt i chłopców, dopuszcza się tworzenie grup międzyoddziałowych lub w wyjątkowych przypadkach, grup międzyklasowych - § 6 ust 5 rozporządzenia MENiS z dnia 12 lutego 2002 r. w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 15, poz. 142 z późniejszymi zmianami).

Zajęcia wychowania fizycznego prowadzone są w grupach liczących od 12 do 26 uczniów z tym, że w liceum ogólnokształcącym – oddzielnie dla dziewcząt i chłopców, dopuszcza się tworzenie grup międzyoddziałowych lub w wyjątkowych przypadkach, grup międzyklasowych

U mnie całe klasy (do 26 ) ćwiczą juz r drugi rok . Niezbyt im się to podoba,ale ...można.

Pytanie pierwsze- moim zdaniem tak, jako zajęcia korekcyjno-kompensacyjne( usprawniające ruch) ale tu nich się fachowcy wypowiedzą. , ja tak raczej na zdrowy rozum . ;-)

geru09-05-2006 15:48:23   [#03]

wf w gimnazjum

W rozp. MENiS z 12 lutego 2002r w sprawie ramowych planów nauczania z późniejszymi zmianami w $ 6, ust. 5 - mówi, że zajęcia z wych. fizycznego są prowadzone w grupach od 12 do 26 uczniów, z tym że min. w gimnazjum oddzielnie dla dziewcząt i chłopców; dopuszcza się tworzenie grup międzyoddziałowych lub międzyklasowych.

Co do kwalifikacji , to nie wiem.

Magosia09-05-2006 15:53:24   [#04]

Geru?

Sprawdź:-)

W  przywołanym przez Ciebie przepisie(czytaj #2) nie ma gimnazjum .

Tarka09-05-2006 19:48:57   [#05]
U mnie uczy specjalista w-f i "od korekty" uczniów niepełnosprawnych na gimnastyce korekcyjnej: autystyka, uczennicę niewidomą i dwie uczennice niedosłyszące.Oczywiście w różnych grupach.Okazuje się, że te zajęcia są bardzo potrzebne i nie tylko z powodu wad postawy. Nikt się nie czepiał do tej pory. A tak sobie myślę, że to chyba byłoby cudem, gdyby wspomniany specjalista miał jeszcze oligofrenopedagogikę, tyflopedagogikę i surdopedagogikę.
rzewa09-05-2006 21:23:16   [#06]

tylko, że...

julia pisze o NI autystycznego dziecka - lepiej dla dziecka by do domu przychodziła stale ta sama osoba, takie dziecko trudno znosi nowych ludzi i do tego w sporadycznych (raz w tygodniu) kontaktach.

Co innego gdy taka gimnastyka prowadzona jest w odpowiednich warunkach w szkole i w małej grupie (najlepiej jeszcze z mamą pod kierunkiem fachowca).
j julia09-05-2006 21:34:56   [#07]

Dzięki za rady. Rzewa, dziecko przywożone jest przez mamę do szkoły i zajęcia odbywają się w szkole - ze względu na trudną sytuację mieszkaniową rodziny (małe mieszkanie, liczne rodzenstwo - same maluchy,krzykliwe wielce:)). Chłopiec zna nauczyciela wf z prywatnych kontaktów, poza tym w czasie zajęć mama jest w szkole - jesli jest potrzeba, uczestniczy w zajęciach. Myślę, że prowadząca nauczycielka rónież - przynajmniej na początku - chetnie uczestniczyłaby w tych lekcjach, żeby chłopiec miał mniejszy stres.

Czyli - damy mu tą korekcyjną, co?

beera09-05-2006 21:41:16   [#08]

Koleżanka ma 9 godzin nauczania indywidualnego chłopca z autyzmem (w normalnej, masowej szkole) do tego jeszcze 18 godzin w "swojej" klasie, wczesna edukacja. Ma kwalifikacje do wczesnej, do specjalnej, więc wszystko gra. Ale - chciałaby miec w swojej klasie zespół wyrównawczy, na który jest zaplanowana godzina. Jej propozycja - oddaje 1 godznę z indywidualnego na zajęcia korekcyjne z autystykiem nauczycielowi wf z kwalif. do korekcyjnej i dostaje zespół. Tylko - czy wf-ista może mieć zajęcia z autystykiem? Nie ma skonczonej specjalnej.

Pierwsze pytanie- ile lat, czyli w ktorej klasie jest to dziecko autystyczne?

zakladam, ze w klasach I-III

rzecz podstawowa- zajecia indywidualne są dawane na NZ

NZ w swojej specyfice zawiera zajęcia ruchowe- całośc jest obowiazkowa

zajęcia korekcyjne sa ZAWSZE zajęcimi dodatkowymi- mozesz je dać, ale Z INNEJ PULI godzin

j julia09-05-2006 22:02:46   [#09]

Dziecko jest w klasie piatej, ma 12 lat. Jest nauczane według indywidualnego programu, układanego przez nauczycielkę prowadzącą na podstawie wytycznych speclalistycznej poradni z Gdańska, pod opieką której jest chłopiec.

beera09-05-2006 22:06:09   [#10]

matko

julia

To dziecko w klasie V ma nauczanie indywidualne??????

Na pewno??

Moim zdaniem, to co opisujesz to są zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze w wymiarze 10 godzin w tygodniu

jesli tak nie jest, a NAPRAWDĘ masz NI, to masz: "hjuston, mamy problem"

Na razie nie piszę jaki, bo moze nie masz jednak NI, tylko rew- wych

cynamonowa09-05-2006 22:21:02   [#11]
 Asiu, dlaczego? tez mam autystycznego chłopca w kl V a dziewczynkę w IV ( NI).?
j julia09-05-2006 22:25:22   [#12]

Asia, łokurcze, skonsultuję jutro z dyrektorką. Bo mnie się wydawało do tej pory, że indywidualne - ale może faktycznie, rewalidacyjno - wychowawcze, tylko dyra uzywa skrótu myślowego...Zobaczę, sprawdzę, jutro powiem.

Ale dzięki Wam wszystkim, o Uczeni w Prawie (oświatowym, i nie tylko:)

beera09-05-2006 22:25:51   [#13]

ale viola?

uczy jeden n-l według programu?

nie ma przedmiotow???

Jesli jest taka potrzeba- by tak bylo, to powinny to byc zajecia rew-wych

beera09-05-2006 22:27:11   [#14]

julia- sprawdź, bo czasem się tak nazywa rew-wych

( jeśli to rew-wych, to musza byc kwalifikacja, czyli nie możecie tych kor dać, bo w rozporządzeniu o rew jest dokladnie napisane, kto moze je prowadzić)

j julia16-05-2006 16:38:14   [#15]

No i sprawdziłam. Chlopak ma:

1. orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.

2. orzeczenie o nauczaniu indywidualnym

I co z korekcyjnymi, ruchowymi, etc? (Jak zwał, tak zwał:) Dać wf-iarzowi?

beera17-05-2006 17:01:59   [#16]

j julia

ten uczeń zgodnie z przepisami MA MIEĆ WSZYSTKIE przedmioty

muzykę, plastykę, itp- w wymiarze ustalonym przez dyrektora w planie nauczania

wśrod wszystkich przedmiotow jest tez w-f i informatyka- ale są to JEDYNE z zajęc edukacyjnych, z ktorych dziecko mozna na podstawie orzeczenia lekarskiego zwolnić.

I teraz- ten uczeń powinien być nauczany przez wykwalifikowaną polonistkę, matematyka,muzyka i w-fistę itp. Żaden z tych n-li nie musi mieć oligofrenopedagogiki.

to, co wyżej jest stan zgodny z prawem, a teraz nizej pytania dodatkowe:

Jesli naucza go jeden nauczyciel- to co? uczy go wszystkich przedmiotów?
w jaki sposób wypisujecie świadectwo temu uczniowi? Jak wyglada arkusz ocen ucznia?

jjulia- macie niedobrze z tym NI

cynamonowa17-05-2006 17:10:02   [#17]
 Czy dajecie godziny rewalidacyjne dla ucznia w nauczaniu indywidualnym?
beera17-05-2006 17:11:02   [#18]
chciałabym, ale nigdy jeszcze nie dostałam dodatkowych pieniędzy :(
cynamonowa17-05-2006 17:13:14   [#19]
dziś Ko nie zatwierdziło mi arkusza, bo nie ustaliłam takich godzin ( w NI)
beera17-05-2006 17:16:29   [#20]

żart?????????????

z czego miałabyś to dać- ich zdaniem????

z jakich godzin???

jaka podstawe prawną napisali?

cynamonowa17-05-2006 17:24:49   [#21]

godziny rewalidacyjne

§ 4.

1.  Przedszkola, szkoły i oddziały, o których mowa w § 1, zapewniają dzieciom i młodzieży niepełnosprawnym oraz niedostosowanym społecznie:

1)  realizację zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego;

2)  odpowiednie warunki do nauki, sprzęt specjalistyczny i środki dydaktyczne;

3)  realizację programu wychowania przedszkolnego, programu nauczania, programu wychowawczego i programu profilaktyki, dostosowanych do indywidualnych potrzeb edukacyjnych i możliwości psychofizycznych, z wykorzystaniem odpowiednich form i metod pracy dydaktycznej i wychowawczej;

4)  zajęcia rewalidacyjne lub zajęcia socjoterapeutyczne, stosownie do potrzeb;

5)  integrację ze środowiskiem rówieśniczym.

2.  Przedszkola, szkoły i oddziały, o których mowa w § 1, udzielają pomocy rodzicom (prawnym opiekunom) dzieci i młodzieży niepełnosprawnych oraz niedostosowanych społecznie w zakresie doskonalenia umiejętności niezbędnych we wspieraniu ich rozwoju.

beera17-05-2006 17:37:22   [#22]

to dziecko jest niepełnosprawne- takiego jeszcze nie miałam

ale swoja drogą- ciekawe, masz to dać z gddd?

ilośc godzin zgodną z orzeczeniem PP?

ile godzin Ci PP zlecila tych zajęć?

cynamonowa17-05-2006 19:40:54   [#23]
 Asiu, to dziewczynka w normie ale na wózku. Wg wizytatorki powinnam dac min. 2 ( bo ponoc inni tak dają). Szefowa PPP stwierdziła, ze nie wyda pisemnej decyzji o ilosci godzin rewalidacyjnych .......bo ........to nie wynika z rozporządzenia ( ale wg Niej tez maja być)....i bądź tu człowieku madry.
j julia17-05-2006 21:50:08   [#24]

Asiu

Jestem polonistką, ale nie odwazyłabym się pracowac z tym dzieckiem - czesto przejawia zachowania agresywne w stosunku do nauczycieli, pojawia się tez autoagresja, echolalia, a poza tym on praktycznie nie mówi - z tego, co wiem, to ma pewnien zasób czasowników, rzeczowników, poznaje przymiotniki - i, zdaniem nauczycielki, niewiele wiecej pojmie, zwłaszcza, ze po miesiącu - dwóch nieobecności pojawia się regres. Ba, czasem pojawia się i bez niczego...Tu, wg mnie, trzeba fachowca, który właściwie zareaguje. Poza tym on boi się obcych, wejście, nawet przypadkowe, osoby postronnej na jego zajęcia kończy się krzykiem...

Chłopiec przyszedł do naszej szkoły w wieku sześciu lat, od razu z NI. Nie mówił, krzyczał (przeraźliwie). Od tamtej pory jest pod opieką specjalistycznej PPP w Gdańsku. Co roku dostaje NI, ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego,  z wpisem autyzm. Wydaje mi się, ze trudno w jego przypadku mówić o przedmiotach, lekcjach. W ciagu tych lat widzimy duzy postęp - wchodzi do szkoły (za rękę z matką), zostaje sam na sam z nauczycielką ( przez pierwsze trzy lata musiała być przy nim na zajęciach).

Poradź, czy rzeczywiście naciskać we wrzesniu na poradnię, ze nie NI, tylko coś innego?

beera17-05-2006 22:00:00   [#25]

violka- to nie wiem na jakiej podstawie masz dac rewalidację, skoro nawet orzeczenie pp nie mowi, ze masz dać, to jakas paranoja...

j julia- w tej sytuacji nie powinno to byc NI a zajęcia rew- wych ze specjalistą i to od dawna.
 Tylko  jak wybrniecie z tego NI? Jak wystawcie oceny z j.polskiego, matamatyki? Były w ogole przedmioty nauczane?

cynamonowa17-05-2006 22:05:38   [#26]
Asiu - mam w szkole klasy inegracyjne, w nich dzieci z przeróżnymi dysfukcjami i orzeczeniami. Te dzieciaczki mają godz. rewalidacyjne, choć w ich orzeczeniach tez nie ma o tym mowy
j julia17-05-2006 22:09:43   [#27]

Nie, nie było. Nawet nie wiem, czy on dostawał jakies świadectwo po poszczególnych klasach. Jeżeli - to opisowe, takie, jak uposledzeni w stopniu umiarkowanym. Kurcze, widzisz- tak to jest, jak dyrektor ma wszystko w nosie, w tym roku odchodzi na emeryturę, a ja od nowego roku przejmę ten cały bałagan...Zdaje się, ze wiele pracy przede mną...

Dzięki serdeczne za rady.

beera17-05-2006 22:13:49   [#28]

no to violu- nie wiem, jaką masz przyjąć postawę wobec zastrzeżen do projektu ( bo nie był to przeciez brak zatwierdzenia, bo KO nie zatwierdza, tylko opiniuje projekt, a zatwierdza go OP), zastrzeżenia do projektu mozesz przyjąc, możesz nie przyjmować- może to pretekst być do wystąpienia do OP o dodatkowe godziny...

beera17-05-2006 22:23:14   [#29]

j jul- ja w koncu nie wiem, jak uposledzone jest to dziecko- piszesz,że dostawał świadectwo, jak dzieci umiarkowane- to Ok, jesli jest uposledzony w tym stopniu.

Rew- wych jest dla uposledzonych w stopniu znacznym, tylko, ze u ucznia masz dodatkowe problemy- autyzm.

A klasyfikacja:

2. Klasyfikacja śródroczna ucznia z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym polega na okresowym podsumowaniu jego osiągnięć edukacyjnych z zajęć edukacyjnych, określonych w szkolnym planie nauczania, z uwzględnieniem indywidualnego programu edukacyjnego opracowanego dla niego na podstawie odrębnych przepisów, i zachowania ucznia oraz ustaleniu śródrocznych ocen klasyfikacyjnych z zajęć edukacyjnych i śródrocznej oceny klasyfikacyjnej zachowania, zgodnie z § 12 ust. 4 i § 13 ust. 5.

4. Oceny bieżące oraz śródroczne i roczne oceny klasyfikacyjne z zajęć edukacyjnych dla uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym są ocenami opisowymi.

Zgodnie z przepisami ten uczeń ma miec wszystkie przedmioty z planu nauczania, jednak program ich nauczania powinien byc dostosowany do umiejetności dziecka. Oceny z kazdego z zajęc powinny byc opisowe.

Rycho17-05-2006 22:26:28   [#30]

pomieszanie z poplątaniem

tak mi wychodzi z tego co czytam.
 
Asia ma rację, jeśli dziecko ma NI, to ma mieć wszystkie obowiązkowe zajęcia edukacyjne. Z opcją ew. zwolnienia z wf i informatyki.
 
Jeśli zaś mają to być  indywidualne zajęcia rew-wych to te się rządzą innymi prawami.
Nie bardzo rozumiem też podstawy KO do wymagania planowania zajęć RW z ramówki. Jeśli to miałoby dotyczyć jednego ucznia, to tych godzin (GDD) by wystarczyło. Ale jeśli jest to klasa integracyjna i min. 3 dzieci niepełnosprawnych z orzeczoną potrzebą ind. zajęć RW, to skąd niby te godziny?
 
U nas OP daje na to ekstra kasę. Dyrektor przydziela zajęcia RW i informuje o tym OP. I już. Bo tych godzin nie ma przecież w ramówce. To są godziny przydzielane dodatkowo
 

Rozp. o ramowych planach nauczania

§2. 10. Dyrektor szkoły, z wyjątkiem szkoły specjalnej, w uzgodnieniu z organem prowadzącym, przydziela dodatkowe godziny na prowadzenie indywidualnych zajęć rewalidacyjnych z uczniami niepełnosprawnymi.

§3. 2. W szkolnym planie nauczania należy dodatkowo uwzględnić dla uczniów niepełnosprawnych, w zależności od rodzaju i stopnia niepełnosprawności uczniów, z zastrzeżeniem ust. 3, następujące zajęcia rewalidacyjne:

j julia17-05-2006 22:32:34   [#31]

Wiesz co, zdaje się, ze po prostu

1. biorę papiery dziecka w garść

2. jadę do poradni i prosze o wyjaśnienie, jaki rodzaj zajęć powinno mieć dziecko (No i zmiana orzeczenia)

3. jak się czegoś dowiem (sensownego), to wtedy pogadam z wizytatorem od szkół specjalnych i skonsultuję to z Wami. Bo na razie to, z tego co mówisz (piszesz) wynika, ze ten dzieciak nauczany jest w sposób...kosmiczny, mający niewiele wspólnego z przepisami prawa.

Ale to pewnie dopiero wtedy, jak bedę miała pełny dostęp do dokumentów szkolnych.

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ]