Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Strona www.
strony: [ 1 ]
Terina19-09-2006 11:27:44   [#01]
Mam zamiar zadbać by nasza placówka nareszcie miała swoja stronę www.
Zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać.
Zaznaczam, że nie zatrudniam informatyków więc obsługę, podobnie jak utworzenie samej  strony, musiałabym powierzyć jakiejś firmie.
No więc od czego zacząć ?
Od zaplanowania pieniędzy , tyle wiem , ale ile tych pieniędzy, na co konkretnie... no to juz czarna magia !

Błagam , podpowiedzcie mi kolejne kroki !
kapika19-09-2006 12:16:49   [#02]
Najpierw zadzwoń do kilku firm i zapytaj co mogą zrobić i za jakie pieniądze. Jak już zbierzesz oferty porozmawiaj z księgową, czy stać was na to i jak możecie to sfinansować.
Marek Pleśniar19-09-2006 15:40:45   [#03]

firm robiących strony szuka się oczywiście w Internecie:-)

wstukaj w google cos w rodzaju "projektowanie stron" i przeglądaj

te firmy i firemki często pokazują swoje realizacje do obejrzenia

nalix19-09-2006 16:07:59   [#04]

nauczycielu informatyki do dzieła

Ale stronę trzeba potem aktualizować. Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel informatyki.
JarTul19-09-2006 16:47:05   [#05]
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel języka polskiego.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel języka angielskiego.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel języka niemieckiego.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel języka plastyki.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel wychowania fizycznego.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel fizyki.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel chemii.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel biologii (przyrody).
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel geografii.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel podstaw przedsiębiorczości.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel przysposobienia obronnego.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel religii.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel matematyki.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel nauczania zintegrowanego.
Najlepiej, gdyby to zrobił pedagog szkolny.
Najlepiej, gdyby to zrobił nauczyciel bibliotekarz.
AnJa19-09-2006 17:16:30   [#06]
Najlepiej, gdyby to zrobił stróż nocny.
Gaba19-09-2006 17:39:49   [#07]
i dyrektor szkoły nam pozostał - nie chcę, by robił stronę nauczyciel jakiegokowliek przedmiotu. Ot i tyle.
Marek Pleśniar19-09-2006 19:29:04   [#08]

najlepiej może kowal?

a generalnie zamów u fachowca i z daleka od szkoły;-)

beera19-09-2006 19:31:32   [#09]

a ja uważam, ze nie ma lepszego do zrobienia takiej strony niz nauczyciel informatyki.

Zamiast płacic obcemu - firmie jakiejś-wolalabym swojemu nauczycielowi dac umowę, bo on po pierwsze zna się na rzeczy, a po drugie utożsamia się ze szkołą i wie, o co w niej biega.

Marek Pleśniar19-09-2006 19:33:07   [#10]

no ale to zawsze będzie amatorszczyzna

nie zrobi on formularzy do łatwego aktualizowania itp

redagować potem mogliby to nauczyciele - ale muszą mieć od informatyka narzędzia

beera19-09-2006 19:44:30   [#11]

a czemu uważasz, ze wykwalifikowany informatyk pracujacy w szkole nie zrobi tego samego, co mlody chlopaczek zatrudniony w firmie, ktorą wynajmujesz?

Nie uważam, ze to zawsze będzie amatorszczyzna- co wiecej uważam, ze jak mu zapłacimy jak firmie, to nie będzie amatorszczyzna.

I ja bym wolala zaplacić jemu niż jakiemus chlopcu z firmy, ktoremu w zasadzie całą strone musialabym budowac ja, lub zespół powolany w tej sprawie- bo to robienie zdjęć, pisanie tekstów, informowanie o aktualnoscich...

Gaba19-09-2006 19:59:16   [#12]

uważam, że zrobiłby Asiu, uważam, że tak, uważam nawet, że go obdarzam zauwaniem, itp. ale nauczyciele tego nie chca już słuchać, a i ja zmęczona -

- nauczyciele informatyki czują się wykorzystywani i cóż, tu gadać, pewnie są, przynajmniej niektórzy - a ja nie chcę nikogo wykorzystywać - obsługa administracyjno-techniczna szkoły jest nieodpowiednia do potrzeb.

- kupisz - wymagasz, jak miałabym stale słuchać, jak to i co to... - kupuję więc święty spokój, a nowje pamięci i karty graficznej już nie kupią.

I to by było na tyle.

 

;-)))

PS. Nie lubię sie prosić.

JarTul19-09-2006 20:00:06   [#13]

asiu

Bo wykwalifkowany informatyk w szkole nie musi być webmasterem.
Niestety bardzo często nie do końca rozumiemy ile pojęć kryje się w języku polskim pod słowem informatyk, informatyka.
Potocznie:
- administrator sieci, to informatyk
- człowiek montujący sprzęt komputerowy, to informatyk
- programista, to informatyk
- nauczyciel informatyki, to informatyk
- człowiek bający o właściwą eksploatację sprzętu i oprogramowania w instytucji, to informatyk
- twórca stron internetowych, to informatyk
itd. itp.
A każda z tych "działek" wymaga ogromnej wiedzy i umiejętności. Od nauczyciela informatyki często oczekuje się, żeby znał się na tym wszystkim.

Od kilkunastu lat jestem nauczycielem elementów informatyki, informatyki, technologii informacyjnej i z każdym miesiącem dostrzegam, jak szybko poszerza się  zasób wiedzy i umiejętności określany mianem "informatyka".

Od kilku lat tworzę szkolną witrynę WWW - niestety w zasadzie sam i uważam, że najlepiej by było, gdyby było jak #5 + współpraca z firmą zajmującą się profesjonalnym tworzeniem stron WWW + koordynator np. nauczyciel informatyki (jeszcze lekki pasjonat amatorskiego tworzenia WWW i fotografii).
beera19-09-2006 20:06:32   [#14]

rozumiemy Jarku róznicę pojęć
ja nie twierdzę, ze nalezy kazac szkolnemu informtykowi robić stronę www

Ale jesli potrafi i chciałby- wolalabym zaplacic jemu niz firmie zewnętrznej.

Bo jak slusznie zauwazyles firma zewnętrzna tez nie zrobi sama www- bo #5 ( przede wszystkim)

Wiec jesli  n-l informatyki miałby gryźć kamienie czyli przewodzić dzialaniami nauczycieli oraz przekazywać ich opracowania, robic zdjęcia i wskazywac koniecznośc aktualizacji firmie zewnętrznej (czyli wykonywac 50% pracy), to wolalabym mu zaplacic i niech zrobi 100% roboty- jesliby potrafil i chciał

JarTul19-09-2006 20:06:55   [#15]

gabo

Pamiętaj, że raczej nie kupisz za rozsądne pieniądze systematycznego, bieżącego (w zasadzie codziennego uzupełniania strony WWW opatrzonego fotografiami, może wkrótce filmem i dźwiękiem). A materiały na jej potrzeby, aby relacjonować w miarę na bieżąco życie szkoły mogą tylko jego uczestnicy.

Np.: wybranie ok. 20-30 fotografii spośród kilkudziesięciu i ich "obróbka" (kadrowanie, poprawianie, zmiana rozmiaru) zajmuje mi czasami nawet do 2 godz.
Gaba19-09-2006 20:08:23   [#16]
jarTul - ja wole jednak wariant inny od kontaktów z webmasterem będzie dyrektor, bo tak  jest lepiej i pewniej, a nwet taniej - bo strona www. kosztuje mniej niż nowe urządzenia dl pracowni.
beera19-09-2006 20:08:38   [#17]

o wlasnie!

i tu widzę wyzszość pracownika szkoły- byleby chciał, potarafił i oczywiście- za oplatą na dodatkowej umowie

beera19-09-2006 20:09:08   [#18]
(mój post był do Jarka)
JarTul19-09-2006 20:14:03   [#19]

asiu

Cieszę się, że są ludzie tacy jak Ty, którzy rozumieją te róznice pojęć.

Ale gdyby nie to, że lubię tę amatorską zabawę w tworzenie strony, bawi mnie fotografowanie, mam świadomość dokumentowania historii, to biorąc pod uwagę brak pomocy pomocy i "moje ciągłe wołanie na pustyni" nie robiłbym tego za żadne pieniądze, jakie może zaoferować dyrektor szkoły.
Stronę tworzę przy pomocy własnego komputera i oprogramowania, własnego aparatu fotograficznego, osobiście załatwionego darmowego konta intrnetowego, bo w oświacie wiecznie brak środków.

A czasami ten brak pomocy powoduje, że mam ochotę powiedzieć dość.

A potem przy awansie okazuje się, że takie działanie zajmujące setki godzin rocznie, to jedno małe przedsięwzięcie... :-(
JarTul19-09-2006 20:16:34   [#20]

gabo

Mam to szczęście w nieszczęściu, że jestem wicedyrektorem, nauczyciekem informatyki i w zasadzie jednoosobowo prowadzącym szkolną witrynę. Dzięki temu mój kontakt z dyrektorem, a szczegónie wicedyrektorem i "webmasterem" jest stały i bardzo bieżący. :-)
Gaba19-09-2006 20:20:21   [#21]

ojeju, tyle szczęścia naraz - dyrektor, wice, strona www. aktualiacja, kontakt... - to je nieprawodopodobne - powiedział Havranek... ;-)))

PS. Zazdroszczę, bo ja juz nie poproszę nikogo. Zapłacę, ale prosić nie będę. Mam dośc gubienia... - niewazne.

Fajnie sie Was czyta.

Małgosia19-09-2006 21:01:16   [#22]

JarTul, aż się zastanowiłam - ile Twoja doba ma godzin ;-))) - to w nawiązaniu do #20.

Ale krzepiące, że tak dajesz radę... Pozdrawiam i podziwiam :-)

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ]