Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Co utrudnia pracę szkoły
strony: [ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4 ]
befana19-01-2012 11:58:23   [#151]
zamiast poprawek i drugoroczności - szkoła letnia, obowiązkowa.
Ala19-01-2012 14:40:58   [#152]

a w szkole letniej będą uczyć nauczyciele podczas urlopu?

a może też za karę, ci którym się nie chciało czegoś robić w trakcie roku szkolnego

tak czy inaczej KN się kłania :-(

AnJa19-01-2012 16:17:45   [#153]

pytanie:

1. nauka jako kara za brak nauki?

2. jeśłi ktoś wagarował w czasie roku to w lecie będzie przykądnie uczęszczał?

odp.

ad1.Nie kara a szansa.

ad2.Tak, bo zajęcia beda atrakcuyjne tak bardzo, ze będzie mu się chciało uczyć

Pytanie

3.A w trakcie roku nie mogąbyc tak atrakcyjne?

odp: Nie, bo przeładowane klasy.

Pytanie:

4.Jeśłi zajęcia w czasie roku nudne a w lecie atrakcyjne to może więcej dzieciaków zacznie wagarować w czasie roku, by ciekawie uczyć się w lecie?

odp. Możliwe, ale wtedy letnie szkoły będa przeładowane i będzie w nich nudno.

itd:-)

 


post został zmieniony: 19-01-2012 16:18:40
Ala19-01-2012 18:59:28   [#154]
:-)))
Adaa19-01-2012 19:43:17   [#155]

nad drugorocznośćia to sie warto zastanowić - bo to zadnej korzyści nie prznosi, a wrecz szkodę

i repetujacemu

i czesto klasie, w której delikwent, rok starszy  i bardziej doświadczony ląduje

Ala20-01-2012 09:50:42   [#156]

biurokracja :-(

300 zł podatku od nieruchomości + 20 stron papieru :-(

Adaa20-01-2012 12:58:02   [#157]

 Dodam do Twego Alu jeszcze jedno kuriozum biurokratyczne

Dwa razy do roku wysyłam do urzędu Marszałkowskiego Województwa  i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska sprawozdanie za gospodarcze korzystanie ze środowiska ( dwa razy to samo). Wersja papierowa, kilkanaście stron:-)

Nic to nie wnosi, bo to sprawozdanie ma na celu wyliczenie ile powinnam zapłacić za korzystanie ze środowiska. Ponieważ mieszczę sie w grupie zwolnionych z opłat - nie płacę, ale sprawozdanie składam, że nie płacę:-))

Ala20-01-2012 13:10:41   [#158]

za środowisko też nie płacę ale wypełniam - 3 razy bo do każdego z dwóch inspektoratów osobno no i urząd marszałkowski :-(

 

tere20-01-2012 17:39:19   [#159]
ustalenie sztywnego "niezbędnika" dokumentacyjnego -radosna twórczość organów zwierzchnych róznego typu zakrawa czasami na absurd
Paula21-01-2012 16:52:27   [#160]

Jestem za - "Sztywny niezbędnik dokumentacji szkolnej"

Kto popiera ?

Kogo poprosimy o sporządzenie takowego ?

tere21-01-2012 20:03:59   [#161]
noooooooooooo MEN chyba...
Ala21-01-2012 21:26:23   [#162]
jeśli chodzi o dokumentację to jestem za opcją zerową ;-)
izael22-01-2012 01:42:29   [#163]

Ala, ja Cię popieram całkowicie.

I to jest już jakaś propozycja sztywnego niezbędnika.... chyba.

:)


dyrlo22-01-2012 11:02:56   [#164]
Nie radzę :-(
Ala22-01-2012 12:16:34   [#165]

dyrlo, to ma być punkt wyjścia ;-)

kiedyś ogarniałam wszystko w pamięci, teraz z powodu natłoku informacji i codziennego pędu coraz więcej zapisuję, żeby nie umknęło

ale np. prowadzenie podwójnej papierowej dokumentacji kadrowo-płacowej nauczyciela (szkoła + ZEO) mimo istnienia systemu informatycznego uważam za głupie

postęp techniczny spowodował, że mamy wielką łatwość tworzenia papierów - kopiuj-wklej, drukuj, i skseruj dziesiąt razy

i ta technika zamiast pomagać dokłada roboty i mnoży ilość papierów nieprawdopodobnie

i z tym właśnie trzeba powalczyć, jeśli mam coś robić to niech to ma jakiś sens

dyrlo22-01-2012 17:25:25   [#166]

Coś wiem na temat kserowania i tworzenia dokumentów (potrzebnych i niepotrzebnych).

Odchodząc sprzątałam swój gabinet, część dokumentacji do archiwum przenosiłam, a część (dużą) niszczyłam ....... Zajechałam niszczarkę... wszystko potrójnie, podwójnie potrzebnie, niepotrzebnie ... Ile tych worów wyniosły Panie sprzątaczki to tylko One i ja wiemy :-)


post został zmieniony: 22-01-2012 17:26:18
tere22-01-2012 17:43:27   [#167]
a gdzieś Ty dyrlo odchodziła?
dyrlo22-01-2012 19:45:21   [#168]
Na emeryturkę kochana :-))) Od 01.01.2012 O!!!!
zemi23-01-2012 16:46:08   [#169]

o ja cie, na emeryturę  ..............

dobrze, że TU zostałaś 


dyrlo25-01-2012 16:08:02   [#170]
Dziękuję, że tak napisałaś :-)))
Adaa05-05-2012 10:00:46   [#171]
wywlokę - do szerokiej konsultacji:-))
malmar1505-05-2012 17:32:52   [#172]

dyrlo, ależ masz fajnie i fajnie, ze jesteś :)))

Adaa, wywlekasz wątek, czy też masz ochotę na SNDS ? :)))

Adaa05-05-2012 19:35:06   [#173]
jakbyś malmar odszyfrowała ten skrót to zweryfikuję ochotę:-))
malmar1506-05-2012 11:54:03   [#174]

Adaa,

[#160] "Sztywny niezbędnik dokumentacji szkolnej"

zatem weryfikuj ochotę :-)))

befana07-05-2012 10:02:57   [#175]

"Dzisiejsza szkoła przekształciła się w miejsce, gdzie uczniowie coraz rzadziej się uczą i coraz częściej dowiadują się, czego mają nauczyć się w domu, pisze autorka. Od uczniów ważniejsze stały się formalności i coraz większe ilości dokumentacji, którą obciąża się nauczycieli. Zbiurokratyzowany system traktuje uczniów, jak produkty schodzące z taśmy produkcyjnej. Celem jest sformatowanie wszystkich na tę samą modłę, wszyscy na wyjściu mają osiągnąć te same parametry. Trudno się dziwić, że nauczyciele wciąż obciążani dodatkową biurokracją, skupiają się na produkowaniu kolejnych dokumentów, a nie na pracy z uczniami. Takie postępowanie wydaje się nawet racjonalne, bo kontrole interesują się nie tym, co dzieje się w klasie, ale dogłębnie analizują stworzoną przez nauczycieli dokumentację."

 http://osswiata.pl/zylinska/2012/04/16/relacje-miedzyludzkie-a-efektywnosc-nauczania/

AnJa07-05-2012 11:05:37   [#176]

generalnie to sięzgadzam, że obowiazki biurokratyczne przygniatają szkołę - ale niekoniecznie są to obowiązki pedagogiczne. Problem jest taki, że sporą częśc z nich powinna wykonywac administracja szkolna- a tej nie ma bo kasy ledwie starcza na nauczycieli.

Więc dyrek zamiast zamiast sprawować nadzór wypełnia SIO, robi dokumentację przetargową, odpowiada sanepidowi na wystąpienia pokontrolne lub sprawdza dzienniki i robi wykazy błedów.

A nauczyciele żżymają się na obowiazki w zakresie wypełniania dziennika, wypełnienia  KIPU, sporządzenia protokołu z posiedzenia RP czy przedłożenia programu nauczania.

Bo jak się robi wszystko to traci się rozróżnienie co to praca nauczyciela a co zastepowanie sekretarki.

Adaa14-09-2012 22:53:46   [#177]

wywlokę, bo mi dzisiaj właśnie utrudniło:-)

próbowałam nadac jakis sens pomocy psychologiczno pedagogicznej ... porażka jakaś

ktos gdzies pisał o egzaminach zawodowych na kucharza, że delikwent zda gdy poprawnie opowie jak ugotować zupę :-)

o pomocy pp mozemy naprawde duzo opowiadać:-)

grażka14-09-2012 23:11:29   [#178]

i przypuszczam, że o dokumentacji będzie jeszcze sporo.

z projektu samorządowego zmian KN:

  1. W art. 42:

a)     w ust. 1 słowa „nie może przekraczać 40 godzin na tydzień” zastępuje się słowami: „wynosi 40 godzin na tydzień”;

b)     po ust. 2b dodaje się ust. 2c w brzmieniu:

„2c. Organ prowadzący szkołę lub placówkę określa sposób ewidencjonowania i rozliczania czasu pracy nauczyciela, o którym mowa w ust. 1.”

 

izael14-09-2012 23:16:53   [#179]

przyjdzie się zaszczelić

Jacek14-09-2012 23:27:13   [#180]

eeee.. może jakaś ppp dla dyrków będzie ogłoszona  :-)

izael14-09-2012 23:31:11   [#181]

pod warunkiem, ze będzie dyrek taki  prowadził ewidencję swoich odchyleń od normy'

tak mniemam, Jacku, kolego mój:)))

bez papieru nie da rady

Jacek14-09-2012 23:35:20   [#182]

ależ Izo.., na życzenie OP to ja mogę i tonę papieru przerobić.. najczęściej z kapelusza jak drzwiej bywało :-)

najlepiej makulaturowego papieru by drzew nie rąbać :-)


post został zmieniony: 14-09-2012 23:35:57
Jacek14-09-2012 23:45:25   [#183]

„2c. Organ prowadzący szkołę lub placówkę określa sposób ewidencjonowania i rozliczania czasu pracy nauczyciela, o którym mowa w ust. 1.”

chciałbym zobaczyć jakiś przykład "dobrej praktyki" w załączeniu do projektu

:-)

marmar4915-09-2012 13:43:44   [#184]

Adoo

do #177

 w gimnazjach od 2010 roku próbujemy nadać sens PPP  

slos16-09-2012 16:53:36   [#185]

Projekt rozporzadzenia o ppp bez biurokratycznych idiotyzmów przesłałem jakiś czas temu do OSKKO i do naszej pani wiceminister. Mam nadzieję, że biurokratyczne młyny zamielą, bo że wolne to wiem... :-)

Adaa16-09-2012 18:54:01   [#186]

Slosiu, a mozna go gdzies poczytać?

znając Cię jestem niezmiernie go ciekawa

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4 ]